niedziela, 21 kwietnia 2013

Imagin piąty z Niallem 18+

Imagin piąty z Niallem 18+

Jesteś z Niallem. Dzisiaj odwiedzili was chłopcy z zespołu, świetnie się bawicie, pijecie, ale kontaktujecie z otoczeniem. Usiedliście w kółku i zaczęliście grać w butelkę. Pierwszy zakręcił Liam, ale wypadło na Zayna
-Zdejmij- koszulkę- chłopak bez zastanowienia to zrobić. Butelka znowu zakręciła się i wskazała ciebie
-Pocałuj mnie- spojrzałaś pytająco na swojego chłopaka. On tylko kiwnął głową. Ostrożnie zbliżyłaś się do bruneta i musnęłaś jego usta. Kręciłaś ty i twoją ofiarą okazał się Harry.
-Przebiegnij środkiem ulicy w samych bokserkach- powiedziałaś z głupim uśmieszkiem. Wszyscy wokół ciebie wybuchli śmiechem, ale biednemu loczkowi do śmiechu nie było. Hazza rozebrał się i wyleciał na ulicę, a  wy za nim. Śmialiście się w niebo głosy a Harry biegał po ulicy prawie nagi. Po chwili wróciliście do poprzedniej pozycji. Harry butelkę  wprawił w ruch. Jej zakrętka wskazał ciebie. Brunet uśmiechnął się zadziornie i zaczął coś szeptać z Louisem, Zaynem i Liamem.
-Dobra, już wiem- zaśmiał się, a ty patrzyłaś na niego wyczekująco.-Zrób to przy nas z Niallem- rzuciłaś się na blondyna i usiadłaś na nim. Bez owijania w bawełnę zdjęłaś mu koszulkę. Całowałaś każde miejsce na jego torsie. Rozpięłaś mu spodnie i zsunęłaś. Niebieskooki obrócił was tak, że teraz ty byłaś pod nim. Rozpiął zamek twojej seledynowej sukienki i rzucił gdzieś za siebie. Całował twoją szyję, obojczyki, dekolt, aż dojechał do piersi. Rozpiął, przeszkadzający mu stanik. Całował twoje piersi, przygryzał, ssał sutki. Oddychałaś głęboko. Zaczął kreślić mokrą ścieżkę na brzuchu. Przekręciłaś was i teraz znowu ty dominowałaś. Zdjęłaś jego bokserki i od razu wzięłaś jego „ kolegę do ust, pomagając sobie trochę rękami. Usłyszałaś „ Uuuuuu” w tle. Poczułaś, że Niall dochodzi, więc przyśpieszyłaś swoje ruchy. Spuścił się w twojej buzi. Oblizałaś i połknęłaś wszystko. Teraz Niall dominował. Zsunął resztę twojej bielizny i wszedł w ciebie, szybko i mocno. Jęknęłaś. Niall wchodził w ciebie szybko i całą swoją długością. Jęczałaś głośno. Czułaś, że blondyn z każdym pchnięciem przyśpiesza. Doszłaś, a Niall zaraz za tobą. Spuścił się w tobie. Usłyszeliście brawa.
-Dobrze, że się wyprowadziliście.- odparł Harry. Ubraliście się. Chłopcy posiedzieli u was jeszcze chwilę, później zmyli się. Razem z blondynem poszliście do waszej sypialni. Weszłaś do łazienki i rozebrałaś. Weszłaś do kabiny i puściłaś ciepłą wodę. Przeszły cię dreszcze, gdy poczułaś ręce swojego ukochanego na linii tali. Zaczął całować twoją szyję. Wiedział, że jest to twój czuły punkt. Odwróciłaś się do niego przodem. Namiętnie wbiłaś się w jego usta. Lekko popchnął cię na ścianę z kafelek. Chwycił za pośladki i uniósł. Oplotłaś nogi wokół jego bioder, a on wszedł w ciebie. Z każdym pchnięciem przeciskał cię do ściany. Krzyczeliście nawzajem wasze imiona. Tym razem doszliście w tym samym momencie. Ostatni raz, głośno krzyknęłaś jego imię.
-Kocham cię, wiesz.?-powiedział do ciebie swoim mega seksowym głosem.
-Bo się z tobą kocham.?- zapytałaś patrząc mu w oczy.
-Nie-odpowiedział ci krótko.
-To za co.?-spojrzałaś na niego pytająco.
-Po prostu za to, że jesteś i jesteś ze mną. Jesteś dla mnie wszystkim, moim światem, powietrzem. Potrzebuję cię, by żyć.
-Też cię kocham, bardzo kocham. – pocałował cię delikatnie, ale czule. Wiedziałaś, że kochasz go nad życie i zrobisz dla niego wszystko, tak samo jak on dla ciebie. Byliście szczęśliwi, bo mieliście siebie nawzajem i swoją miłość. Wyszliście z łazienki i nadzy zasnęliście w swoich objęciach…
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
No to jest piątka.! Jakiś taki dziwny, ale oceńcie go sami. Proszę o komentarze. Następny będzie z Louisem też 18+, jeśli nie chcecie takich to pisać od razu ;-). Pozdrawiam i życzę udanego niedzielnego wieczoru I Tak Nie Znasz ;*

czwartek, 18 kwietnia 2013

Krótkie imaginy :

Krótkie imaginy :
1.

Wstajesz rano z okropnym katarem. To wszystko sprawka kota Harrego. Wszędzie roznosi sierść. Schodzisz na dół cały czas kichając.
-Coś ci dolega?- pyta cię Harry
-Nie
-Ale kichasz i masz katar
-To przez twojego głupiego kota. Wszędzie roznosi sierść. Nawet do kuwet się nie załatwia
-Nauczy się- machnął ręką
-Nie. Wybieraj, kot, czy ja.?- nagle Harry wychodzi z pokoju. Nie przejmujesz się tym. Kilka chwil później widzisz go z walizkami – Co ty odpierdzielasz.?- pytasz się go
-Kazałaś wybrać, więc wybrałem- spodziewałaś się innej decyzji
-Okay, więc droga wolna. – idziesz do sypialni i siadasz na łóżku. Zaraz po tym czujesz jak Harry cię obejmuje- Zostaw mnie.!- krzyknęłaś.
-Oj kochanie- przytula cię mocno do siebie
-Nienawidzę cię. Puść mnie
-Właśnie dlatego nie puszę. A propos dzisiaj 1 kwietnia, Prima Aprilis- mówi do ciebie
-Okropny jesteś
-Też cię kocham- całuje cię w nos
2.

Gdy wstajesz rano twojego ukochanego nie obok ciebie. Zdezorientowana schodzisz na dół, lecz tam też go nie spotykasz. Wracasz do sypialni i ubierasz się. Podczas kończenia makijażu słyszysz trzask drzwiami. Zbiegasz do kuchni i widzisz Harrego z kotem w rękach.
-Co ten kot tu robi.?!- krzyczysz do niego
-No dzisiaj narodowy dzień kota, więc postanowiłem przynieść kota. To dla ciebie- podaje ci małą kruszynkę na ręce.
-Oh, no dobra. Niech zostanie.- ustępujesz. Harry zaczyna skakać po całym mieszkaniu.
-Kocham cię wiesz- mówi.
-Ja ciebie też- odpowiadasz
-Mówiłem do kociaka, ale ciebie też kocham.
-Pfff…- mówisz i siadasz na kanapie. Jakiś czas oglądasz seriale. Nagle widzisz Harrego jak na czworaka zmierza w kierunku salonu. Wskakuje na kanapę i próbuje usiąść jak kot. Cały czas mruczy, miałczy ci do ucha. – Kurwa, za grosz męskości- mówisz i wstajesz. Idziesz na balkon, by zapalić. Po powrocie zastajesz Harrego w tej samej pozycji co ostatnio go widziałaś, lecz, gdy podchodzisz bliżej dostrzegasz, że jest nagi- Co ty odpierdalasz.?-pytasz go z uniesionymi brwiami
-Mówiłaś, że jestem za mało męki- rzuca się na ciebie i niesie na rękach do sypialni, gdzie razem miło spędzacie czas.
3.

Siedzisz z Niallem na kanapie. Oglądacie film. Nagle chłopak mówi
-Mam ochotę na …- ale nie kończy.
-Na kanapkę. Z czym ci zrobić.?- pytasz go.
-No wiesz co.?! Nie zawsze mam ochotę na jedzenie, ale zawsze na ciebie i twoje pocałunki.- zamruczał ci seksownie na ucho.
-Ooooo, słodki jesteś- całujesz go.
-Ale tą kanapkę możesz mi zrobić. – poruszył dziwnie brwiami
-Pfff. Czyli jedzenie kochasz bardziej?
-Jasne- odpowiada nawet na ciebie nie patrząc
-Pffff- tylko mówisz i ruszasz w stronę waszej sypialni. Siadasz na łóżku tyłem do drzwi. Po chwili słyszysz otwierające się drzwi. Niall podchodzi do ciebie i obejmuje od tyłu.
-Idź ode mnie- mówisz nawet na niego nie patrząc.
-Oj kochanie. Zapomniałaś, że dzisiaj 1 kwietnia.? Prima Aprilis. – odwracasz do niego głową. Pstryka cię w nos, a ty go całujesz…
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Są to moje pierwsze 3 imaginy. Poniekąd są do siebie podobne. Przepraszam. ;* NIe wiem co ile będą dodawane. Myślę, że raz w tygodniu na pewno. Jest ankieta, gdzie możecie głosować jakie imaginy chcecie i z kim. Pozdrawiam I Tak Nie Znasz ;*